Strony

piątek, 13 października 2017

MYDŁO LAWENDOWO - PACZULOWE


Witam wszystkich,

radośnie i wesoło pomimo kiepskiej pogody. 

Tegoroczna jesień nas nie rozpieszcza, przeważają  szare, bure i zimne dni. Jak oswoić taką dość ponurą aurę? Niektórzy chodzą na grzyby, inni robią porządki na działce i zbierają ostatnie plony, jeszcze inni przygotowują się na zimę robiąc zapasy. Ja też robię a do tego odkrywam artystyczną stronę mojej natury.  W ostatnich dniach stworzyłam kolejne art - mydło, niespodzianki tutaj nie będzie, to znowu - butterfly swirl. I co najlepsze, wcale mi jeszcze nie przeszło a wręcz odwrotnie, w głowie kłębią mi się kolejne wariacje kolorystyczne i marzą mi się piękne motyle:). Muszę się jednak trochę ograniczać aby blog nie stał się monotematyczny aż do bólu, eh.

niedziela, 8 października 2017

PROBLEMY Z MYDŁEM - GLICERYNOWE RZEKI

Witam

W ostatnich dwóch wpisach było o technice zwanej butterfly swirl. Wspominałam tam też o tzw. "glicerynowych rzekach" które czasem pojawiają się w mydle. Tematu jednak nie rozwijałam lecz ledwie nadmieniłam. Dlatego pomyślałam, że fajnie byłoby c więcej o tym napisać. 

sobota, 30 września 2017

MYDŁO Z LIMONKĄ, LAWENDĄ I BAZYLIĄ TECHNIKĄ BUTTERFLY SWIRL

 

Witam

 

Technika butterfly swirl to świetna zabawa. Podoba mi się w niej to, że w finale zawsze czeka nas niespodzianka bo  - nigdy nie wiadomo do końca co nam na wyjdzie po pokrojeniu mydła a efekty bywają naprawdę zaskakujące. Parę dni temu zrobiłam już następną partię ale tym razem motyla nie zobaczyłam co mnie w ogóle nie martwi. Najważniejsze że wzór jakiś powstał za to uzyskane kolory są żywe i w takich odcieniach jakie chciałam.

środa, 27 września 2017

MYDŁO ROBIONE TECHNIKA BUTTERFLY SWIRL KROK PO KROKU

 

Witam

W ostatnich tygodniach poczułam natchnienie do artystycznego tworzenia, jakiego dawno nie doświadczyłam. To było naprawdę silne uczucie. Do tego stopnia, że aż wyjęłam z zakamarków szafy pędzle, farby i płótno choć od lat  nie miałam nawet kredki w ręku, nie licząc tej do robienia kresek na powiekach. Jednak po namalowaniu paru obrazków zatęskniłam za robieniem mydełek ( czytaj: zabrakło mi cierpliwości i stwierdziłam, że łatwiej będzie mi stworzyć arcydzieło w mydle niż na płótnie). Na szczęście ilość barwników i dodatków dostępnych na rynku  sprawia że, to z pozoru, typowo rzemieślnicze zajęcie w dzisiejszych czasach może aspirować do miana sztuki. I bardzo mnie to cieszy.

czwartek, 17 sierpnia 2017

MYDŁO Z MASŁEM KAWOWYM I BALSAMEM PERUWIAŃSKIM


Cześć

Dzisiaj chciałabym się podzielić się z Wami moim nowym odkryciem zapachowym. W tytule posta nazwałam go balsamem peruwiańskim bo tak określa się go w anglojęzycznym nazewnictwie a dokładniej mówiąc -"balsam peru essential oil". Natomiast w języku polskim nazywa się go olejkiem eterycznym z Woniawca bądź z drzewa balsamowego Woniawiec (łac. Myroxylon balsamum).
Olejek z Woniawca destyluje się z balsamu peruwiańskiego czyli substancji żywicznej. Ma on bardzo oryginalny, ciepły zapach który określa się jako waniliowo - cynamonowy , niektórzy mówią że jest tam wyczuwalna nuta goździka albo zielonych oliwek. Dla mnie aromat olejku przypomina wanilię połączoną z cynamonem i miodem. Niewątpliwie jest to bardzo kojąca zmysły mieszanka zapachowa. Wąchanie tego olejku przyjemnie odpręża, naprawdę.
Jest to też jakaś alternatywa dla olejku waniliowego który w 100% naturalnej postaci jest trudno dostępny i drogi. Tym bardziej szkoda by go było zastosować do mydła, które się szybko zużywa.


niedziela, 18 czerwca 2017

NAWILŻAJĄCE MASŁO KAWOWE - DO OPALANIA I NIE TYLKO DIY



Witajcie

Lubię korzystać z kąpieli słonecznych ponieważ  ciepłe promienie słońca odprężają i poprawiają nastrój. Najbardziej jednak uwielbiam letnią opaleniznę, dzięki niej wygląda się po prostu zdrowiej i atrakcyjniej. Mimo to, staram opalać się z umiarem aby uniknąć poparzeń słonecznych i szybszego starzenia się skóry. Dla dodatkowej ochrony nie używam kremów z filtrem tylko różnych balsamów domowej roboty. Ostatnio jestem pod urokiem kawy dlatego wymyśliłam balsam do ciała z dodatkiem aromatycznego masła kawowego.


poniedziałek, 5 czerwca 2017

MYDŁO CAFFE LATTE


Dzień dobry:)

Temat kawy w kontekście kosmetycznym nie jest nowością na tym blogu. W jednym z zeszłorocznych wpisów wstawiłam przepis na kawowy peeling do twarzy na bazie mydła kremowego, pisałam tam też co nieco o właściwościach  kofeiny, jeśli chcecie wiedzieć co konkretnie to zobaczcie tu.
Teraz postanowiłam odświeżyć wątek, ponieważ zyskałam nowe doświadczenia, którymi chętnie się podzielę.

wtorek, 2 maja 2017

WIZYTA W BYDGOSKIM MUZEUM MYDŁA I HISTORII BRUDU



Witam

 Nie przygotowałam dzisiaj żadnych receptur, ale zamiast tego chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami z wizyty w Muzeum Mydła i  Historii Brudu, do którego planowałam wybrać się już dawno temu ale wciąż odkładałam to w czasie. I wreszcie, miesiąc temu przypadkiem trafiłam na promocyjne ceny biletów do Bydgoszczy, co uznałam za dobry omen i tym razem już bez wahania postanowiłam jechać.

wtorek, 25 kwietnia 2017

MYDŁO Z DODATKIEM MARCHWI DO TWARZY I CIAŁA



Dzień dobry

W ostatnim miesiącu robiłam parę nowych mydlanych eksperymentów a to, chcąc nie chcąc wiązało się z czasem. Na szczęście mydła już prawie dojrzały więc mogę ruszyć dalej z tematem.

Gwiazdą dzisiejszego posta jest  marchew, warzywo pospolite i przez to być może niedoceniane a przecież posiada ciekawe właściwości kosmetyczne.

poniedziałek, 6 marca 2017

MYDŁO - SZAMPON Z HENNĄ i PRAWOŚLAZEM



Dzień dobry :)

 Dwa lata temu pierwszy raz zrobiłam mydło z przeznaczeniem do mycia głowy i włosów.  Przygotowałam też na ten temat wpis, który ku mojemu zaskoczeniu okazał się jednym z najczęściej czytanych na blogu. Z tego płynie pewien wniosek - ludzie poszukują alternatywy dla szamponów sklepowych i bardzo dobrze!

poniedziałek, 13 lutego 2017

MYDLANY DESIGN - MYDŁA Z OKAZJI WALENTYNEK



Witam 

Przygotowywanie mydeł z okazji dnia św. Walentego należy już do mojej tradycji. Nie to żebym była jakąś wielką fanką tego święta, bądź co bądź wywodzącego się z pogaństwa, ale skoro już jest w naszym kalendarzu to ok. To tylko jedna, następna okazja do okazania bliskim swojej miłości ,przyjaźni, sympatii. A dla mnie i podobnych do mnie jest to dodatkowo okazja to twórczej zabawy :) Co w tym złego? Odmienne zdanie mam o Halloween. Promowanie demonów, wampirów, wiedźm nie jest już takie niewinne na jakie wygląda.I choć może chętnie zrobiłabym, tak dla śmiechu, jakieś mroczne mydło to jednak tego nie uczynię bo nie chcę do siebie przyciągnąć złego...
Ale dość o tym. 
Z okazji 14 lutego przygotowałam bardzo fajną recepturę.Ze względu na sporą ilość masła kakaowego i shea, przyznam, że mydło do najtańszych nie należy ( choć do najdroższych też nie)  ale sporadycznie mogę sobie na taki luksus pozwolić. Jego mocne strony to przede wszystkim składniki które sprawiają, że jest delikatne, przyjemnie tłuste w dotyku i świetnie się pieni a zarazem jest też twarde. Przygotowałam dwie wersje tego mydła - różowe i biało - czarne, obydwa z symbolem walentynkowym.


piątek, 10 lutego 2017

TEST OLEJKÓW POMARAŃCZOWYCH W MYDLE NA ZIMNO (CP)



Witam

Kiedy robię mydła metodą na zimno z dodatkiem olejku pomarańczowego zawsze dodaję go w maksymalnej ilości i staram się aby mydło uzyskało jak najniższą temperaturę licząc na to, że dzięki temu zapach będzie trwał dłużej. Mimo tych zabiegów aromat pomarańczy wydobywający się z kostki mydła  po krótkim czasie i tak szybo się ulatnia. Dzieje się tak również  z innymi innymi olejkami cytrusowymi , wyjątek stanowi olejek o zapachu trawy cytrynowej.
Ostatnio przetestowałam kilka olejków eterycznych poszukując tego najmocniejszego, takiego który potrafi przetrwać długi czas leżakowania. Tylko jednemu z nich się to udało. A dlaczego, zaraz wyjaśnię.

środa, 18 stycznia 2017

MYDŁO POTASOWE Z ŻYWICĄ SOSNOWĄ




Witam


Pamiętacie może wpis dotyczący czarnego marokańskiego mydła albo jak kto woli savon noir? Pytam, bo  dziś mam przepis na kolejną, udoskonaloną wersję mydła potasowego. Tym razem jednak zamiast śródziemnomorskich oliwek dodałam naszego, rodzimego surowca czyli żywicę pochodzącą z drzew sosnowych
Z pozyskaniem jej w naszym kraju nie ma żadnego problemu, lasów iglastych mamy mnóstwo, wystarczy tylko wybrać się na małą wycieczkę... 



piątek, 13 stycznia 2017

MYDŁO Z ŻYWICĄ SOSNOWĄ NA ZIMNO



Dzień dobry

W ostatnim poście pisałam na temat żywicy sosnowej i pokazałam jak wykonać prostą maść z jej dodatkiem. Dzisiaj kontynuuję ten temat ale idę krok dalej, przygotuję to w czym się głównie szkolę, czyli - mydło.

wtorek, 10 stycznia 2017

BALSAM SOSNOWY CZYLI LECZNICZA MOC ŻYWICY



Witam serdecznie w Nowym Roku

Minione święta były dla mnie okazją nie tylko do odpoczynku, rodzinnych spotkań i biesiad przy suto zastawionym stole ale również do kontaktu z przyrodą a konkretniej mówiąc do leśnych wypraw.
Ponieważ na co dzień żyję w mieście nie często zdarza mi się korzystać z uroków natury, więc kiedy tylko mam taką możliwość, cieszę się bardzo i korzystam intensywnie z jej dobrodziejstw.