Strony

środa, 8 kwietnia 2015

TECHNIKA ROBIENIA MYDŁA NA GORĄCO





Witam

Do tej pory wszystkie mydła które pokazałam na tym blogu, były zrobione najprostszą techniką mydlarską zwaną „na zimno” (CP- Cold Process). Dzisiaj będzie  o innej również popularnej metodzie robienia mydeł – metodzie „na gorąco” (HP – Hot Process).

 
 Nie jest ona bardzo skomplikowana, często mówi się, że jest to po prostu przedłużenie metody CP. Ma ona spore grono swoich zwolenników ponieważ w przeciwieństwie do metody CP, mydło niemal od razu gotowe jest do użytku.


Metoda na gorąco - opis


Przygotowanie mydła zaczyna się tak jak w metodzie na zimno, czyli najpierw łączy się ług (wodorotlenek sodu + woda destylowana) z olejami i miesza blenderem aż do uzyskania „fazy budyniu”. Potem przekłada się mydło i podgrzewa w odpowiedniej temperaturze, w zależności od sposobu przygotowania : albo w piekarniku ( Owen Hot Process), albo w wolnowarze ( Crock Pot Hot Process) albo w podwójnym garnku ( Double Boiler Hot Process).  W czasie tego podgrzewania mydło przechodzi cały proces saponifikacji , potem jest przekładane do formy na dobę lub dwie i po wyjęciu i pokrojeniu można je już używać. Chociaż niektórzy preferują zostawić mydło do wyschnięcia jeszcze na kilka dni po to aby woda całkowicie odparowała.


Plusy i minusy metody


Plusy:

  •          mydło przechodzi proces saponifikacji od razu w czasie „gotowania” i nie musi  „leżakować” przez wiele tygodni tak jak mydło robione metodą CP (mydło gotowe jest „na już”)

  •          w tej technice można zaoszczędzić na olejkach zapachowych,które dodaje się już po „ugotowaniu” mydła dzięki czemu nie ulotnią się tak szybko jak w środowisku zasadowym i zachowają więcej swoich właściwości niż w mydle robionym metodą "na zimno"


Minusy:

  •           mydło ma zupełnie inną konsystencję( wychodzi takie „pure ziemniaczane”) niż mydło w metodzie CP i trzeba je szybko przełożyć do formy, przez co nie ma tu wielkiego artystycznego pola do popisu tak jak w metodzie CP( mam na myśli wzory, dekoracje robione rękawem itd.)

  •           mydło „gotuje się” minimum przez godzinę  i w tym czasie trzeba je doglądać  - cały proces przygotowania jest czasochłonny, trwa dwa razy dłużej niż w „metodzie na zimno”
  •          trzeba pilnować i ocenić właściwie moment w którym mydło jest już gotowe, robi się to poprzez testowanie , w metodzie na zimno nic nie trzeba pilnować jeżeli receptura była dobra to mydło będzie miało dobry wskaźnik pH

  •          w czasie „gotowania” mydła zużywa się więcej energii (gazu albo prądu), metoda na zimno jest bardziej ekonomiczna



Jak widać minusów tej techniki znalazłam więcej niż plusów ale za to plusy mają istotne znaczenie.  Osobiście i tak wolę metodę „na zimno” ale to też zależy od tego jakiego rodzaju mydło chcę uzyskać. Dzisiaj na przykład, pokażę jak zrobić mydło a'la marsylskie które zawiera dużo oliwy z oliwek  a więc robiąc je metodą na zimno musiałoby dojrzewać w suchym miejscu ładnych kilka miesięcy (mydło z dużym dodatkiem oliwy z oliwek wymaga długiego czasu "leżakowania"), dzięki metodzie HP czas ten uda mi się skrócić do jednego miesiąca. Dlatego w tym konkretnym przypadku wolę wybrać metodę na gorąco.


Mydło zrobiłam metodą DBHP ponieważ jakby to ująć… Powiedzmy że mój piekarnik niedomaga (czyli piecze jak chce a nie chciałabym ryzykować tym ,że  mydło mi wykipi i cenne składniki pójdą na marne). Oczywiście najfajniej i najwygodniej byłoby użyć wolnowaru ale jak na razie pozostaje on w sferze moich marzeń…


Na szczęście wyznaję zasadę która brzmi : „rób to co możesz, tam gdzie jesteś i tym co masz dostępne” a więc korzystam z tego co mam do dyspozycji czyli palnika i garnków :)



Potrzebne przybory – metoda DBHP
(Double Boiler Hot Process)


Potrzebujemy tych samych rzeczy co w technice CP plus dodatkowo dwóch garnków:

  •         jeden duży garnek (około  5 litrowy) do gotowania wody, nie musi być on ze stali nierdzewnej bo mydło nie będzie miało z nim styczności

  •         drugi, mniejszy garnek w którym mydło będzie się podgrzewać ( musi być ze stali nierdzewnej lub ze szkła)będzie on  włożony do tego większego garnka.

Ważne aby garnek przeznaczony do mydła nie był zbyt głęboki, chodzi o to żeby nie stykał się z dnem drugiego garnka – mydło nie może za bardzo się nagrzać, bo mogłoby się przypalić. Garnek nie może być też zbyt płytki bo bywa że mydło lubi iść do góry (na szczęście nie jest to regułą).


Pozostałe akcesoria:

  1. Szklany/plastikowy słoik - do mieszania roztworu (ługu)
  2. Szklanka bądź plastikowy kubeczek do odmierzania wodorotlenku sody - moja jest podpisana i służy tylko do tego celu
  3. Pojemnik, miska - do odmierzania tłuszczy
  4. Miska - do rozpuszczania tłuszczy
  5. Termometr kuchenny
  6. Waga - nie musi być aptekarska, wystarczy taka z dokładnością do 1 grama
  7. Plastikowa/silikonowa szpatułka
  8. Blender - do mieszania roztworu mydlanego
  9. Forma na mydło - drewniana, silikonowa, plastikowa (mogą to być nawet kubeczki po serkach), byle  nie metalowa
  10. Gumowe rękawiczki ochronne - pracujemy ze żrącą substancją
  11. Okulary ochronne - np. gogle narciarskie
  12. Folia spożywcza - do przykrycia formy
  13. Ocet - do neutralizacji wycieku roztworu sody
  14. Mikser – opcja dodatkowa ale nieobowiązkowa, przydaje się aby lepiej wymieszać gotowe mydło czyli „pure mydlane”
 
I oczywiście musimy mieć dostęp do kuchenki najlepiej gazowej, może być też elektryczna




Opis techniki - mydło metodą na gorąco w podwójnym garnku (DBHP)

Jeżeli pierwszy raz jesteś na tym blogu i nigdy wcześniej nie robiłeś mydeł, proszę zapoznaj się z postem zatytułowanym: "Instrukcja jak zrobić mydło metodą na zimno". Tam wyjaśnione są podstawy robienia mydła.



Przed przystąpieniem do pracy przypominam o odpowiednim ubiorze (długi rękaw, okulary ochronne, rękawiczki, maska ochronna)i upewnieniu się, że wokół nie kręcą się dzieci czy zwierzęta.





Krok 1

Wlej wodę do większego garnka i  postaw go na włączonym palniku aby woda się zagotowała. Zrób to wcześniej zanim zaczniesz robić mydło, z gotowaniem wody trochę się schodzi.



Teraz czas na przygotowanie mydła, początek jest taki sam jak w „metodzie na zimno”


Krok 2

Ostrożnie i powoli wlej wodorotlenek sodu do wody destylowanej ( nigdy odwrotnie) i powoli wymieszaj aż stanie się przezroczysty.


Krok 3

Zważ  na wadze odpowiednią ilość oleju kokosowego oraz oliwę z oliwek. Następnie przełóż olej kokosowy do garnka ze stali nierdzewnej i postaw go na garnku z gotującą wodą ale tylko po to aby rozpuścić olej  w „kąpieli wodnej”. Potem zdejmij go i dodaj oliwę z oliwek, następnie wymieszaj.


Krok 4

Połącz ług z olejami gdy obydwie ciecze schłodzą się do temperatury ok. 30 stopni Celsjusza


Krok 5

Użyj blendera do zmiksowania roztworu. Miksuj dotąd aż konsystencja roztworu będzie na tyle gęsta, że będziesz w stanie "rysować" wzory na mydle.


Krok 6

W tej postaci włóż garnek z mydłem do garnka z gotującą wodą. Przykryj je pokrywką. Mydło powinno się „gotować” godzinę lub dwie w zależności od jego formuły i rozmiaru. Temperatura jaką mydło powinno osiągnąć wynosi około 75 – 80 stopni Celsjusza, ważne aby nie była wyższa niż 100 stopni Celsjusza, bo się przegrzeje. W razie potrzeby dolewaj wodę do garnka zewnętrznego po to aby utrzymać właściwą temperaturę mydła.











Zdjęcie 1 Tak wygląda mydło po wymieszaniu blenderem i włożeniu do garnka z gotującą wodą (krok 5)

Zdjęcie 2 Po upływie 15 min bok mydła zaczyna przybierać postać żelową 

Zdjęcie 3 Po około 30 minutach całe mydło staje się transparentne, czego nie widać na tym zdjęciu ponieważ na powierzchni mydła utworzyła się cienka "skorupa". Pod nią mydło ma postać żelową czyli proces saponifikacji trwa.

Zdjęcie 4 Po upływie około godziny, mydło zostało wymieszane, teraz widać jak ono faktycznie wygląda. W takiej postaci("pure ziemniaczanego") mydło zostało przełożone do formy (nastąpiło to po upływie około 1,5 godziny)




Krok 7

Przetestuj mydło czyli sprawdź jego pH: w tym celu nabierz odrobinę mydła na łyżeczkę,poczekaj aż chwilę wystygnie i dotknij językiem mydła. Jeżeli  język zaczyna lekko szczypać lub mrowieć oznacza, że mydło jeszcze nie jest gotowe. Jeżeli nie to mydło można przekładać.


Krok 8

Gdy mydło będzie gotowe zdejmij je z gazu i dodaj do niego olejki eteryczne. Wymieszaj łyżką albo mikserem. Teraz możesz dodać też barwniki* oraz inne dodatki. Następnie przełóż mydło do formy, możesz je lekko ugnieść ręką (cały czas mając założone ochronne rękawiczki na koniec przykryj folią.


Krok 9

Pozostaw mydło w formie od 24 do 48 godzin aż uzyska twardszą konsystencję. Potem wyjmij je z formy i pokrój na mniejsze części. 

Krok 10
Pokrojone mydło pozostaw na 4 tyg. do wyschnięcia.



Mydło a'la marsylskie

6 kostek mydła po ok. 120gram


Skład receptury:



Oleje bazowe:



300g - olej kokosowy
300g - oliwa z oliwek

Ług:



  92g - NaOH

210g - woda destylowana

Zapach:

10ml - olejek eteryczny limetkowy 
 5ml - olejek eteryczny miętowy



 *jeżeli mydło ma być barwione tylko jednym kolorem, barwnik można dodać wcześniej , w czasie mieszania blenderem. Uzyskany kolor będzie wtedy równomierny.

mydło wykonane techniką na gorąco 


 

7 komentarzy:

  1. Czy można złączyć warstwę takiego mydła z glicerynowym? odrazu na gorąco polać glicerynowym? dziekuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że chodzi o mydło z gotowej bazy glicerynowej. Nie wiem czy można, nie robiłam mydła z bazy także nie wiem jak to wygląda w praktyce a tym bardziej nie łączyłam takiego mydła ani z mydłem CP ani HP. Tak więc nie mam doświadczenia w tym zakresie ale podejrzewam że dałoby radę choć to tylko moja opinia nie poparta doświadczeniem.

      Usuń
  2. A co jeśli mydełko się przegrzeje? Jaki to ma wpływ na jego walory?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre pytanie. Po pierwsze jeżeli takie przegrzane mydło nie jest żrące to można je spokojnie używać.Mydło dalej będzie się pieniło i oczyszczało, nawilżało itp. Po drugie wiadomo że im wyższa temp. mydła tym więcej straci swoich dobroczynnych właściwości. Po trzecie mydło przegrzane robione metodą HP podejrzewam że będzie po prostu bardzo suche ale wciąż do użycia. W metodzie CP mydła przegrzane mogą np. pękać i mieć inne defekty wpływające na ich wygląd

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, odważyłam się wczoraj na tę metodę. do tej pory robiłam tylko na zimno i jedno potasowe. Jest jeden myk znacznie skracajacy czas gotowania mydła- od razu łączyć i mieszać przy wysokiej temperaturze i wtedy mydło jakby unosi się, robi się taki wulkan(tak to się podobno nazywa) i to trzeba wymieszać. Chyba to jest high temperature hot process(początkuję więc wybaczcie jeśli to błąd). Proponuję zajrzeć tu https://www.google.pl/amp/s/laboratoriummydlane.wordpress.com/2016/10/12/mydlo-na-goraco-w-10-minut-co-zrobic-by-mydlo-na-cieplo-lalo-sie-calkiem-niezle/amp/ mi wyszło a robiłam pierwszy raz. Jedno jest obowiązkowe- nie spuszczać mydła z oka��

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie pytanko - jakiego typu termometru używasz? Zamierzam się zabrać za robienie mydła (na razie robiłam ze znajomą, ale ona robi na czuja bez termometru) i nie wiem, w jaki się zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiego zwykłego - spożywczego, na Allegro kosztuje około 17 zł, w instrukcji jak robić mydło jest na zdjęciu ze wszystkimi przyrządami

    OdpowiedzUsuń