Strony

środa, 12 listopada 2014

PUSZYSTY BALSAM DO CIAŁA Z MASŁEM KAKAOWYM I SHEA


 

 

Dzień dobry

Choć blog ten jest poświęcony tematyce mydlarskiej dziś zrobię mały wyjątek i zamiast pisać o mydłach podzielę się z Wami przepisem na pewien wspaniały balsam który uwielbiam do tego stopnia, że aż muszę o nim wspomnieć. Myślę, że spokojnie może stanowić on konkurencję dla balsamów drogeryjnych(według mnie jest nawet lepszy bo zawiera tylko naturalne składniki). 

wtorek, 4 listopada 2014

MYDLANE PIERNIKI -DIY/ZRÓB TO SAM



Witam,
jako że, zbliżają się święta Bożego Narodzenia chciałabym podzielić się z Wami pewnym pomysłem na jedyny w swoim rodzaju prezent pod choinkę(bądź miły dodatek do prezentu). Jest to mydło które wyglądem przypomina piernikowe ciastko. 

czwartek, 9 października 2014

MYDLANE BABECZKI


Patrząc na te apetyczne babeczki nachodzi mnie pokusa żeby je zjeść. Jednak nie jest to możliwe bo te babeczki, choć pięknie pachną nie są do jedzenia tylko do mycia.
Jeżeli lubicie więc robić fantazyjne desery z kremem dla samej przyjemności ich robienia (czyt. dekorowania)ale nie chcecie jednocześnie przy tym przytyć, oto jest rozwiązanie: róbcie desery mydlane;)

niedziela, 14 września 2014

MYDŁO ROZGRZEWAJĄCE


Po wakacyjnej przerwie, wracam do blogowania ze świeżą energią.
Dziś przedstawiam mydło, które wykonałam techniką z ang. zwaną funnel pour pattern. Jest to kolejna, tym razem nieco bardziej zaawansowana technika mydlarska którą  przedstawiam na tym blogu. 

środa, 2 lipca 2014

MYDŁO Z OLEJEM Z NASION CZARNUSZKI






Witam,
dzisiejszy wpis jest kontynuacją tematyki mydeł oczyszczających, którą rozpoczęłam w poście "Mydło cytrynowo-miętowe". Napisałam w nim, że następne mydło do zadań specjalnych będzie miało w składzie olej z czarnuszki. Słowo się rzekło. Zrobiłam czarnidło (pieszczotliwie nazywając).

wtorek, 24 czerwca 2014

FAJNA I PROSTA TECHNIKA MYDLARSKA


Z tymi mydełkami jest jedna wielka niekończąca sie zabawa. Ledwo zdążę zrobić jedno a już w głowie świtają mi kolejne pomysły, a mam ich naprawdę dużo...Ale dzięki temu właśnie, że jest  tyle możliwości tworzenia (wzorów, receptur, kompozycji zapachowych),nie martwię się, że to hobby mi się kiedyś znudzi.